(PL) Jezus jest moim Panem. Ewangelizacja na Barce
Wystaw opinię o produkcie
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Wydawnictwo Misericordia Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Opis
Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: eSPe
Rok
wydania: 2015
Oprawa: broszurowa
Liczba
stron: 228
Format: 14.0x20.0 cm
Numer
ISBN: 9788374826976
Ewangelizacja na Barce to spotkanie z żywym Bogiem w Jego słowie. To doświadczenie świadectwa uczniów Chrystusa. To głoszenie Dobrej Nowiny o Jezusie i zaproszenie do przyjęcia Go jako swojego Pana i Zbawiciela. Podczas rejsu wiślaną barką zaproszeni goście co miesiąc głosili chrześcijański kerygmat. Przepowiadali z mocą Boże Słowo. Mówili o tym jak Bóg działa w ich życiu i jak może działać w życiu słuchaczy. Jak wielu z tych ostatnich spotkało dzięki temu Jezusa, wie tylko Bóg, ale pojawiły się liczne świadectwa o uzdrowieniach zarówno duchowych, jak i fizycznych które nastąpiły po udziale w ewangelizacyjnych rejsach.W tej książce zebraliśmy zapisy głoszenia z pierwszego roku Ewangelizacji na Barce.Przeczytacie w niej, jak poszczególni kapitanowie rejsów opowiadali m.in.:
Bp Grzegorz Ryś - o tym, że Jezus jest odpowiedzią Boga na ludzki dramat;Ks. Michal Olszewski - o szefie mafii narkotykowej, który został księdzem;
Bp Damian Muskus - dlaczego świat po zmartwychwstaniu Chrystusa nie zamienił się w raj;
Ks. Krzysztof Czerwionka - o tym, że spotkanie z Bogiem jest lepsze niż SPA;
Ks. Roman Pracki - jak doświadczył ewangelicko-katolickiego cudu uzdrowienia;
Witek Wilk - o tym, jak prosząc o uwolnienie z nieczystości dostał gratis uzdrowienie kręgosłupa;
Ks. Krzysztof Kralka - jak z ateisty i zaciętego antyklerykała stał się chrześcijaninem;
Jan Budziaszek - jak przeżył najpiękniejsze rekolekcje swojego życia w domu opieki dla głęboko upośledzonych;Beata i Marcin Mądrzy jak wybierali Jezusa w pracy, w sypialni i w portfelu;
o. Michał Legan - jak w Eucharystii spełniają się Boże obietnice.
Kerygmat jest głupotą. Nie jest on bowiem głoszeniem tego, że Bóg istnieje, ale prawdą, że Bóg zbawia. Kerygmat jest dobrą nowiną nie dla tych, którzy prowadzą rozmaite intelektualne dywagacje, kochają się w abstrakcyjnym rozumowaniu i mnożą drogi do Boga. Kerygmat jest dla tych, którzy przeżywają doświadczenie ucisku, bólu, uciemiężenia, zniewolenia, nieszczęścia. Dla utrudzonych i obciążonych, dla potrzebujących pokrzepienia i odnowienia, dla niemających pokoju duszy i pokoju serca. Jezus na końcu mówi: Weźcie moje jarzmo, a znajdziecie pokój dla waszej duszy. Kerygmat jest dla tych, którzy nie doświadczają pokoju duszy, bo są obciążeni, przygnieceni do ziemi, utrudzeni, wyniszczeni.
Bp Grzegorz Ryś
Informacje GPRS
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.