Tak właśnie amerykański biskup żartobliwie określał osobę, która ścierała tablicę, z której korzystał podczas swoich programów telewizyjnych. Jak dowiedziałem się w Elblągu, ks. Franco niejednokrotnie pełnił te anielskie obowiązki w trakcie późniejszych programów telewizyjnych Biskupa, już mniej popularnych od święcącego sukcesy Life is Worth Living.
Ks. Hilary Franco bezpośrednio obserwował życie i misję jednego z największych ludzi Kościoła XX wieku. Spójrzmy więc na nie jego oczami.
ks. Marek Piedziewicz (fragment ze Wstępu)